|
Napisał: marek
|
Utrzeć kawałek masła świeżego na śmietanę, wbić 3 żółtka, łyżkę mąki, łyżkę octu lub soku cytrynowego i trochę cukru. Wymieszać wszystko dobrze, podbić rosołem lub kieliszkiem wina białego, lecz .w takim razie nie potrzeba cytryny, wstawić na ogień bardzo wolny i jak się dobrze ogrzeje, będzie gotowy, nie musi się bowiem gotować. Sos ten wydaje się zazwyczaj osobno w sosjerce i szczególnie dobry jest do rozmaitych ryb. Na podstawie książki Marii Śleżańskiej "Co dziś na obiad" 1935 r
 |
Tagi: |
|
|
komentarz Dodane przez cbapo w dniu - 2006-03-31 23:09:01 Ja robię to trochę inaczej - polecam! Pory zasmarzam na maśle potem dodaję nieco rosołu , jak zmięknie ,dolewam śmietanę , nie za tłustą 20% .żółtka wcześniej roztrzepane powoli dokładam ,cały czas mieszając . Na koniec cytrynę wciskając .Tak gotować na wolnym ogniu aż zgęstnieje , można białego wina nieco podlać , w gotowaniu . Dodać ten sos do ryby - sola -panga, itp lekkie ryby -wazne aby z moża były . Przepis mój!! | komentarz Dodane przez cbapo w dniu - 2006-03-31 23:11:29 Ja robię to trochę inaczej - polecam! Pory zasmarzam na maśle potem dodaję nieco rosołu , jak zmięknie ,dolewam śmietanę , nie za tłustą 20% .żółtka wcześniej roztrzepane powoli dokładam ,cały czas mieszając . Na koniec cytrynę wciskając .Tak gotować na wolnym ogniu aż zgęstnieje , można białego wina nieco podlać , w gotowaniu . Dodać ten sos do ryby - sola -panga, itp lekkie ryby -wazne aby z morza były . Przepis mój!! |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Prosze zaloguj się i dodaj komentarz. |