|
Dodane przez Gość w dniu - 2005-02-09 14:20:00 fosforanamonowy co to jest????????? |
??? Dodane przez Gość w dniu - 2005-02-20 13:37:37 Panie "Macie K." - może by pan tak uszczegółowił trochę swój przepis. Ile wody na ile wiśni itd. myślę, że tyle to wie każdy laik. Równie dobrze można było napisać taki przepis: Kupić w najbiższym sklepie wino wiśniowe, otworzyć bytelkę i gotowe. :? |
Dodane przez Gość w dniu - 2005-02-27 13:40:41 :sigh :sigh :sigh :zzz |
I po miesiącu zlac do butelek.... Dodane przez Gość w dniu - 2005-03-16 13:25:41 Podobnej bzdury w życiu nie słyszałem. |
Aleksandra Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-08 11:17:33 bez przesady, takich przepisow sie nie podaje!!! lepszy zaden, tak mozna tylko owoce zmarnowac. troche wiecej klarownosci!! |
Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-12 15:50:37 co to za przepis to ze sa potrzebne wiśnie i gasior to sam i bez tego wiedziałem a moze by tak napisac ile czego |
Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-12 19:04:43 zajebiste - poprostu... |
Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-15 11:31:29 Ani słowa o czasie wstępnej fermentacji zaczynu i ilości wody - kiepski ten przepis. |
KarLik Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-18 15:58:54 witam, ja mam balon 34 l i daje 10 kg wisni , 6 kg cukru i reszta wody (10 cm do gory zeby zostalo miejsca). pozdrawiam winiarzy
|
wino oj to jest winko Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-27 12:45:15 Witam ja to robię tak ; Jest jedna zasada której się trzymam i jest sprawdzona a mianowicie „Dodanie wody z cukrem (1kg = 0.6 litra wody) nie może przekroczyć 2 litrów na 1 litr soku(moszczu) jak przekroczysz ta proporcję winko wyjdzie ale nie będzie kopało mało WOLT .Więc owoc (wiśnie ) po umyciu do butli a wcześniej rozgnieść je trochę na 3-5 dni potem wylać z butli przecedzić , soczek do butli dodać wody można dać drożdże i koniecznie na 1litr soku dać 1gram kwasku cytrynowego .Co do cukru to nie ma problemu dawać w proporcjach Ja mam taką zasadę w butli sok z wodą musi być zawsze lekko słodki jak się robi kwaśny (dryntkie) tak mówił mój dziadzio świeć panie nad jego duszą wykończył go bimber a nie wino to ściągnąć trochę tego młodziutkiego wina i rozmieszać z cukrem i wlać z powrotem i tak powtarzać tą procedurę tylko nie przesładzać bo może wino wyjść za słodkie. W końcowym etapie to delikatnie z tym cukrem hi jeśli wcześniej nie wytutacie i daję gwarancję że wino wyjdzie prima sort .Jak z żonkom walniemy sobie zimom po szklanie to jest mała lufa a jak bom niemy drugą butelczynę oj to świat jest tak wspaniały że jest ochota na trzecią .Więc polecam robić wina są wspaniałym antidotum na stres z poważaniem A.B
|
dobre winko nie jest złe Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-28 23:42:49 Ja mam jeszcze inną metodę - częściowo z lenistwa, częściowo z okazji małej kuchni owoce wygotowuję... Na 10 kg wiśni, po kolei najpierw dryluję (w tej fazie uzyskuję około 1 lista czystego soku), następnie gotuję owoce i dostaję z tego około 10 l kompotu (dosyć stężony). Już mam 11 l, do 15stu dopełniam wodą z 3ma kg cukru, dodaję 10 g pożywki. Oczywiśce dodaję matkę drożdżową przygotowaną wcześniej.Po około tygodniu (jak troche się fermentacja uspokoi dlewam jeszcze 1l wody z 1,2 kg cukru. Po miesiącu (no nawet półtora) ściagam znad osadu i jeszcze trochę stoi. Winko takie obliczone jest na około 15 -16 % (zogdnie z zasadą, że 17,5 g cukru da nam 1% alkoholu na litr) - niezbyt słodkie (jakoś ostatnio mnie takie nie bawią) i .... tu zupełnie popieram A.B. - w zimowy wieczór z żonką - ech! Pa, Dobruś PS to co mi zostanie z kompotu zasypuję cukrem i smażę chwilę. Wrzące wlewam do słoików, zakręcam i stawiam do góry nogami do ostygnięcia. Konfiturki mniam! I jaka oszczędność surowca! |
wino oj to jest winko Dodane przez Gość w dniu - 2005-07-30 15:25:00 Dobra receptura, ale mam zastrzeżenie do tego gotowania, podczas gotowania zostają zabite wszystkie naturalne kultury bakterii (drożdże) i sadzę, że traci się na jakości tego nektaru, jakim jest wino oczywiście domowego wyrobu.Kiedyś robiłem w ten sposób z takimi garnkami w garnek i wlewa się tam wodę.Ale każdy opiera się na swoich doświadczeniach Pozdrawiam życzę miłej i sympatycznej konsumpcji AB PS Powinniśmy utworzyć stowarzyszenie miłośników domowych win i w zimowe wieczory degustować te wspaniałe wyroby.Mam piękny przepis, ale to nie na temat mojego dziadka jak pisałem świeć panie nad jego duszą na bitwę pod Grunwaldem 1410 to ma dopiero kopyto, ale niestety nie praktykuję tego typu trunków . Z poważaniem AB
|
trompete Dodane przez Gość w dniu - 2005-08-08 10:53:55 Mam takie bardzo wazne pytanie.Mam 15litrowy gasior. I to bedzie moje pierwsze wino:-)Chcialbym zrobic wino z wisni.W jakich proporcjach powinny byc dodawane poszczegolne skladniki, zeby wyszlo dobrze.Prosze o pomoc:)Pozdrawiam |
Dodane przez Gość w dniu - 2005-08-11 19:23:17 Witam A ile masz tych wiśni to podstawa, na której opiera się cała receptura POZDRAWIAM AB
|
robert Dodane przez Gość w dniu - 2005-08-21 12:43:29 Czy można by zrobić wino z domowego soku z wiśni a nie z żywych owoców? |
wino??? Dodane przez kokos w dniu - 2006-08-10 23:57:35 mam wisnie i chce zrobic wino.mam balon,od pewnych osob dowiedzialem sie ze zamiast drozdzy mozna dodoac jeczmien///co wy o tym sadzicie???? |
pytanko Dodane przez kokos w dniu - 2006-08-11 00:00:52 czy mozna otrzymac wino niee odajc drozdzy?? wpadlem na pomysl zeby do wisni dodac troche rodzynek.....czy to dobry pomysl??? |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Prosze zaloguj się i dodaj komentarz.